Wady i zalety CFD: Specyfika kontraktów różnicowych.

Wady i zalety CFD: Specyfika kontraktów różnicowych.

5 kwietnia 2021 Wyłączono przez Redakcja

Początkujący, rozpoczynając przygodę z giełdą, najczęściej pomijają technikalia i nudne definicje, z miejsca przechodząc do właściwego handlu.

Niestety, to spory błąd, ponieważ na skomplikowanych rynkach finansowych nie wszystko jest tym, na co wygląda, a brak specjalistycznej wiedzy może kosztować nas prawdziwe pieniądze.

Typowym tzw. kotem w worku, jest kontrakt różnicowy CFD, czyli bodajże najpopularniejszy obecnie instrument.
Na jakiej zasadzie działa?

CFD, czyli Contract for Difference.

Instrumenty CFD nazywamy tzw. kontraktami różnicowymi.

Dajmy na to, otwieramy pozycję KUP na rynku kontraktów CFD na złoto.

Chociaż część osób nie zdaje sobie z tego sprawy, nie nabywamy tym samym żadnych praw do samego złota w jakiejkolwiek formie.

Jest to jedynie rodzaj zakładu z naszym brokerem o to, gdzie cena kruszcu powędruje w przyszłości — w przytoczonym przypadku zakładamy, że wzrośnie.
Po drugiej stronie zakładu stoi nasz broker, wcielający się w rolę market makera.

Zalety i wady CFD.

Wśród największych zalet kontraktów różnicowych należy wymienić z pewnością dźwignię finansową, dzięki której możemy zmniejszyć nasze zobowiązania, a także powszechność tego typu instrumentów.

Należy pamiętać, że to właśnie między innymi one przyczyniły się do popularyzacji spekulacji giełdowej w środowiskach dotychczas niezainteresowanych ekonomią.

Niestety, im bardziej zaawansowany trader, tym więcej wad dostrzeże w kontraktach CFD.
Kluczową kwestią jest tutaj wolumen lub właściwie jego brak.

Na giełdzie jako takiej, ceny instrumentów są wynikiem nieustannej walki pomiędzy popytem a podażą.
CFD, jako że jest jedynie zakładem, jest w stanie pokazać nam obroty, które nie mają żadnego wpływu na cenę instrumentu bazowego.

Wolumen jest tam jedynie pozbawioną wartości analitycznej historią „zakładów” przyjętych u danego brokera.

Innymi słowy — nie ważne, czy na rynku CFD złota przyjęto ogromną liczbę zleceń w konkretnym kierunku — cena instrumentu ani drgnie, ponieważ jest jedynie „cieniem” właściwego rynku bazowego.

Jak (i czy warto) inwestować w instrumenty CFD?

Broker oferujący handel kontraktami CFD może okazać się świetną platformą do składania zleceń, a korzystna dźwignia finansowa zapewne ułatwi wielu osobom zyskowną spekulację.

Jako ostatni przystanek w łańcuchu od analizy do realizacji transakcji, CFD sprawdzi się więc świetnie.
Instrumenty te wyjątkowo słabo nadają się jednak do właściwej analizy.

Dla porównania regulowane rynki kontraktów terminowych — tzw. Futures, w dowolnym momencie udostępniają nam sześć istotnych informacji:

• cenę otwarcia dowolnej świecy
• cenę zamknięcia dowolnej świecy
• najwyższą cenę zarejestrowaną na danej świecy
• najniższą cenę zarejestrowaną na danej świecy
• wartość ostatnio zarejestrowanych transakcji
• wartość transakcji oczekujących

W przypadku kontraktu CFD liczba informacji kurczy się do czterech pierwszych, przy czym są to dane najmniej istotne.
Taka charakterystyka bardzo przypomina zdecentralizowany rynek giełdy walutowej Forex, który w niektórych kręgach cieszy się złą sławą właśnie ze względu na niską transparentność.

CFD znajdziesz u niemalże każdego brokera.

Finanse mają to do siebie, że im słabiej regulowany i podatny na manipulacje jest dany rynek, tym łatwiej się na niego dostać i na odwrót.

Kontrakty różnicowe to flagowy produkt większości działających na rynku brokerów giełdowych.

Nic dziwnego — bardzo niejasne warunki, deficyt informacyjny i brak odpowiednich regulacji otwierają tego typu rynki np. na możliwość manipulacji spread’em, czyli sztucznego zamykania pozycji klienta ze stratą i to w przypadku, w którym cena instrumentu bazowego nigdy nie dotarła w określone rejony.

Tego typu praktyki są codziennością m.in. na popularnych parach walutowych jak EUR/USD czy GBP/JPY.

Jeśli znajdziesz uczciwego, renomowanego brokera, okaże się jednak, że kontrakty CFD nie są takie straszne i jak wspomnieliśmy wcześniej, wciąż świetnie nadają się do spekulacji.

Należy jednak podkreślić, że do prawdziwej analizy będziemy potrzebować prawdziwego instrumentu, który da nam wgląd w kluczowe informacje — np. odpowiedników danych aktywów w kontraktach terminowych Futures.

Jeśli jednak interesujesz się handlem długoterminowym i Twoja analiza nie uwzględnia wolumenu obrotowego (lub przynajmniej nie stawia go w centrum), nie masz się o co martwić.

Jak dowiedziałeś się z powyższych akapitów — cena kontraktu CFD jest odbiciem ceny instrumentu bazowego, przez co negatywne konsekwencje braku wiarygodnych informacji o przepływie zleceń dotkną głównie traderów krótkoterminowych, handlujących z użyciem analizy obrotów.

Przed inwestycją w kontrakt CFD, przetestuj strategię na koncie demo. 

Brokerzy giełdowi opierający swoją ofertę na CFD mają jeden, ogromny plus — zdecydowana większość z nich pozwala na szybkie otwarcie darmowego rachunku demonstracyjnego. 

Jest to opcja zbyt często ignorowana, jednak pomoże Ci zapoznać się z platformą, spread’em oraz jego zachowaniem w trakcie sesji. Doświadczenie nabyte podczas handlu na koncie demo może uchronić Cię przed dotkliwymi stratami wtedy, gdy zdecydujesz się na otwarcie rachunku live.